24 marca 2017

POLANA LIPKÓW, czyli pomysł na wypad za miasto

Przyszła wiosna, na dworze coraz cieplej, a my szukamy okazji i miejsca, gdzie można by się wybrać, żeby aktywnie spędzić czas.

Polana Lipków, bo ją chciałabym Wam dzisiaj przedstawić, nie jest naszym nowym odkryciem. Z uwagi na to, że znajduje się w moich rodzinnych stronach zaglądamy na nią często i bardzo lubimy, ale jak się okazuje jeszcze nie wszyscy o niej słyszeli. Myślę, że warto nadrobić braki :)


20 marca 2017

Katania na weekend z małym dzieckiem - propozycja zwiedzania

Katania nie jest dużym miastem, dla amatorów city breaków do zobaczenia wszystkich atrakcji miasta spokojnie wystarczy jeden dzień. My, z prawie dwuletnim Mikołajem zaczęliśmy dawać sobie większy bufor czasowy na zwiedzanie. Nigdy nie wiemy jak potoczy się nasz dzień, a złotą zasadą udanego podróżowania z dziećmi jest znalezienie czasu (i atrakcji) również dla nich :) O Katanii nie ma zbyt wiele informacji, przewodniki również nie rozpisują się na jej temat. A szkoda. Uważam, że zasługuje na większe zainteresowanie ze strony odwiedzających!


28 lutego 2017

Objazdówka wzdłuż Zatoki Weneckiej - Lublana 18.09.2016

Konstruując plan objazdówki Mężowi zależało na odwiedzeniu stolicy Słowenii, ja specjalnie nie upierałam się na tym przystanku. Niewiele słyszałam o Lublanie, nie jest to zbyt popularne miejsce na wypad. Trudno dostać się tam czymś tanim z Polski, a korzystając z własnego samochodu wszyscy jadą bezpośrednio do Chorwacji czy Włoch omijając Lublanę. Ja, skuszona wizją dodatkowego dnia w Chorwacji, prawdopodobnie znalazłabym się w grupie tych osób, gdyby nie zdecydowanie Męża i fakt, że ze Słowenii będzie bliżej do domu o jakieś 200km, co przy podróży z małym dzieckiem może mieć kolosalne znaczenie.

Zaparkowaliśmy auto w pobliżu głównych atrakcji miasta i ruszyliśmy w stronę Ljubljanicy przepływającej przez miasto. Gdy tylko doszliśmy do bulwaru ciągnącego wzdłuż rzeki wiedziałam, że polubimy się z Lublaną. Tak zielonego miejsca dawno nie widziałam! Rozpoczęliśmy spacer w kierunku placu Preseren.




Lublana [zdjęcia]


19 lutego 2017

Objazdówka wzdłuż Zatoki Weneckiej - Poreč 18.09.2016

Ostatni dzień w Chorwacji mieliśmy spędzić na plażowaniu i wylegiwaniu się na basenie. Bo chociaż pogoda płatała nam figle na każdym kroku, wrześniowe słoneczko przyjemnie grzało, a woda była cieplejsza niż w Bałtyku latem.

Jedna tylko myśl nie dawała mi spokoju.. A gdyby tak jeszcze gdzieś wyskoczyć. Chociaż niedaleko, ot tak, na spacer. Przecież Mikołaj i tak będzie miał drzemkę, możemy w tym czasie zobaczyć jakieś nowe miejsce.

Poreč! znajdował się jedynie 10km od naszego campingu. Niewielkie miasteczko, jeżeli wyruszymy po śniadaniu, z pewnością przed obiadem zdążymy wrócić na obiecany basen!



26 stycznia 2017

Objazdówka wzdłuż Zatoki Weneckiej - Rovinj 17.09.2016

Rovinj było kolejną miejscowością, do której pojechaliśmy będąc na Istrze. Bardzo malownicze i urocze miasto. Niestety pogoda nie pozwoliła na zbyt dokładne poznanie się. I tym razem musiał nam wystarczyć szybki spacer.. 

Rovinj ma piękną panoramę widzianą z przystani lub z morza, Katedrę św. Eufemii górującą nad miastem wraz z wieżą oraz piękną brukowaną starówkę, po której piekielnie trudno chodziło się z wózkiem w strugach deszczu ;)


18 stycznia 2017

Objazdówka wzdłuż Zatoki Weneckiej - Pula 17.09.2016

Chorwacja chodziła za mną już dłuższy czas. Półwysep Istria położony nad morzem Adriatyckim, w pobliżu Włoch i stosunkowo niewielkiej odległości od Warszawy wydał nam się idealny na pierwszy raz z Chorwacją. 3 dni minęły bardzo szybko, zaledwie liznęliśmy Chorwacji, jednak śmiało mogę napisać, że był to udany wstęp do Chorwacji. A ja po cichu liczę, że dalsza część nastąpi szybciej niż przypuszczam :) bo Chorwacja.. Chorwacja ma w sobie to coś, co przyciąga. Szczególnie latem, kiedy potrzebujemy naładować baterie przed zimą ;)

Przewodnik, z którego korzystaliśmy polecał odwiedzić na Istrze przede wszystkim Pule.. tam też udaliśmy się na nasze pierwsze spotkanie z chorwackimi miasteczkami.