19 lipca 2013

Suchy prowiant dla dbających o linie

Czy Wy też tak macie, że jak tylko wsiądziecie do pociągu, czy autokaru to od razu chce się Wam jeść? ;)
To, że kocham jeść nie jest żadną tajemnicą, szczególnie zauważalne jest to w pracy, gdzie codziennie targam siatki jedzienia, jakbym szykowała się na wojnę. W końcu 8h bez dostępu do własnej lodówki to nielada wyczyn!
Równie namiętnie szykuje jedzenie na każdy wyjazd, duży i mały :) Na kilka dni wcześniej zastanawiam się, co ze sobą zabrać, co kupić, ile kanapek będzie potrzeba, a i mój Mąż na co będzie miał ochote. Kilka godzin w podróży potrafi bardzo wyostrzyć apetyt. A do tego chciałabym, żeby było zdrowo i bez efektów ubocznych dla mojej figury.

Poniżej kilka propozycji na suchy prowiant w wersji "be fit" ;)


- kanapki
Zdrowsze będą te przygotowane z pieczywa pełnoziarnistego, z dużą ilością warzyw. Nie ma problemu, jeżeli planujemy zjeść nasze kanapki w przeciągu kilku godzin od ich zrobienia, jeżeli jednak istnieje możliwość, że przeleżą w naszym plecaku kilkanaście godzin, lepsze będą kanapki z sosami zamiast warzyw. Nie namokną tak bardzo, a dzięki dodatkom w postaci musztardy czy keczapu nie będą tak suche i zapychające. Jeżeli robimy różne kanapki, bądź dla kilku osób, można dodatkowo je opisać. Początkowo ten patent może wydawać się śmieszny, ale osoby z którymi miałam okazję podróżować szybko go polubiły :))
- owoce
Zdrowa przekąska, alternatywa dla słodyczy. Warto jednak zwróć uwagę na to jakie owoce ze sobą zabieramy i jaki charakter na nasz wyjazd. Owoce twarde, łatwe w spożyciu będą dobre na każdą okazję: jabłka, gruszki, nektarynki (ale nie te bardzo dojrzałe). Dobrze sprawdzają się też owoce zamknięte w pojemniczkach, jak borówki czy maliny - idealne do podjedzenie np. podczas odlądania filmu!
- warzywa
Moje ulubione w podróży to pomidorki cherry, małe, łatwe do zjedzenie i podzielenia się z innymi, a przede wszystkim pyszne! Dobrze sprawdzają się zarówno jako dodatek do kanapek, badź jako samodzielna przekąska. Często zabieram też ze sobą obrane wcześniej marchewki, idealne kiedy mam ochotę na coś do pochrupania :) Jeżeli chcemy zabrać również inne warzywa czy sałatkę, dobrze jest spakować je w pojemniczek, np. po lodach, który później będziemy mogli wyrzucić i nie będzie nam zabierał miejsca w bagażu.
- słodycze i przekąski
Jest to ta grupa produktów, których staram się unikać, szczególnie kiedy czeka mnie długa podróż. Słodycze kocham i na codzień trudno mi się bez nich obejść, ale podczas siedzenia w pociągu, czy autobusie nasze zapotrzebowanie energetyczne nie jest tak duże, kiedy na przykład spędzamy cały dzień na aktywnym wypoczynku. Zawsze jednak mam w torbie batonika musli bądź jeszcze lepiej - ciasteczka owsiane własnej roboty! (PRZEPIS) Pyszne, zaspokają chęć na coś słodkiego, a do tego zawierają dużo cennych składników jak błonnik czy dobre tłuszcze z orzechów. Co ważniejsze mam pewność, że nie ma w nich niepotrzebnej chemii :)
Kobiece zachcianki są nie do przewidzenia, mamy już coś konkretniejszego - kanapki, coś do pochrupania - marchewki, jabłka, gruszki, coś do pojedzenia dla zabicia czas - pomidorki, borówki, coś słodkiego - ciasteczka, zostało... coś słonego! Ze słonych przekąsek zabieram pistacje! wystarczy tylko kilka, żeby zaspokoić ochotę na słone :)
- napoje
Woda, woda i jeszcze raz tylko woda! Piwo będzie już po dotarciu do miejsca docelowego ;)

6 komentarzy:

  1. bardzo lubimy podpisywane kanapeczki :D pozdrawiam P.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten odruch wyciągania kanapek po wejściu do autokaru najlepiej było widać na szkolnych wycieczkach, może zapisało się to w głowach już od szkolnych czasów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo możliwe :) jednak i tak najbardziej utkwiły mi w głowie jajka na twardo i kabanosy... ;)

      Usuń
  3. a przepis na ciasteczna owsiane to gdzie znajde? :)
    Doti

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doti - przepis znajdziesz tu: http://babska-robinsonada.blogspot.com/2013/08/cisteczka-owsiane-przepis.html
      pozdrawiam i smacznego!

      Usuń