29 sierpnia 2013

Jak zaoszczędzić miejsce w bagażu podręcznym, czyli babskiego niezbędnika cz. II

Miejsce w bagażu podręcznym jest bardzo ograniczone, a rzeczy niezbędnych całe mnóstwo. Dla niektórych część z nich może okazać się niepotrzebna, jednak osobiście nie wyobrażam sobie wyjazdu bez ręcznika, czy suszarki do włosów. Przez swoje przyzwyczajenia i ograniczenia związane z bagażem podręcznym zmuszona byłam poszukać nowych rozwiązań. Dzisiaj podzielę się nimi z Wami, być może któreś przyda się podczas Waszych podróży :)



1. Ręcznik z mikrofibry
Od czasu kiedy go używam zastanawiam się, jak tyle czasu mogłam się bez niego obejść! Zabieram go w każdą podróż, ale i na siłownie czy basen. Jest bardzo chłonny, szybko schnie i co najważniejsze po złożeniu zajmuje zadziwiająco mało miejsca. Posiadam dwa rozmiary, duży kąpielowy oraz mniejszy do włosów. I uwierzcie, spakowanie dwóch ręczników do bagażu podręcznego to wcale nie jest przesada :) Polecam ręczniki firmy NABAIJI dostępne w Decathlonie. 

2. Mini suszarka i prostownica
Jeżeli któraś z Pań, tak jak i ja, nie wyobraża sobie życia bez suszarki do włosów czy prostownicy, warto zastanowić się nad zakupem tych właśnie sprzętów, ale w mniejszych rozmiarach, idealnie sprawdzających się w podróży. Moja podróżna prostownica ma zaledwie 11cm i waży ok. 300g, zawsze zmieści się w torbie, a w zupełności wystarczy do użlożenia włosów poza domem. 

3. Piankowe japonki
Co prawda takie japonki wykorzystywane są głownie przez salony kosmetyczne do pedicuru, jednak równie świetnie sprawdzają się na wyjazdach, jako klapki pod prysznic czy kapcie. Złożone i spakowane w folię ochronną praktycznie nie zajmują miejsca, bez problemu przetrwają kilka dni, a potem bez wyrzutów sumienia można je zutylizować. Koszt jednej pary to ok 1,5pln, do kupienia m.in w hurtoniach kosmetycznych bądź na allegro.

4. Sztuciec 3w1
Mój najnowszy nabytek, łyżko-widelco-nóż, z solidnego materiału, a dzięki temu wielokrotnego użytku :) przypomina trochę sztućce dla dzieci, ale jest to kolejna rzecz, którą mam zawsze przy sobie, nie tylko w podróży... na wypadek nieoczekiwanego napadu głodu ;) 

5. Kosmetyczka
Na dobrze spakowanej kosmetyczce można zaoszczędzić bardzo dużo miejsca, a więcej o mini kosmetykach do bagażu podręcznego pisałam w osobnym poście TU. Dodam tylko, że oprócz kosmetyków warto zakupić składaną szczotkę do włosów, która po złożeniu wygląda jak niewielkie damskie lusterko, np. Sephora.


Więcej gadżetów podróżnika znajdziecie TU.

8 komentarzy:

  1. Super sprawa z tymi ręcznikami. Czaiłam się na nie, ale jakoś nie byłam przekonana czy się sprawdzą. Zmotywowałaś mnie by spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszka, co prawda te ręczniki nie są tak milutkie i przyjemne w użyciu jak grube ręczniki frote, ale w podróży sprawdzają się zdecydowanie! :))

      Usuń
  2. Czy możesz podać jakieś namiary na zakup mini prostownicy. dzięki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. swoją prostownice kupowałam na allegro, taka najprostsza "no name" ;) wpisz mini prostownica, lub prostownica turystyczna. Nie są to tak dobre urządzenia jak normalne prostownice, ale na wyjeździe daje rade

      Usuń
  3. Dzięki! Tak robiłam, tylko wszystkie mini mają 17cm długości, Ty piszesz, ze masz 11 dlatego zapytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A gdzie można dostać ten rewelacyjny łyżko-nożo-widelec?
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w Decatholnie są, ale sprzedawane po 4szt, albo w sklepach podróżnika, np. w Warszawie na Grójeckiej :)

      Usuń
  5. Fajnie, że napisałaś o tym. To bardzo przydatne dla każdej z nas :D

    OdpowiedzUsuń