8 sierpnia 2013

Mini kosmetyki do bagażu podręcznego

Podróżując jedynie z bagażem podręcznym napotykamy na wiele ograniczeń dotyczących tego, jaki ma on być, począwszy od jego wymiarów po zawartość włącznie. Bardzo rygorystycznie przestrzegane są warunki przewozu płynów, w tym również kosmetyków w postaci wszelkich płynów, past czy kremów. Wszystko to, w czym można by wnieść na pokład materiały wybuchowe. Inna sprawa, że mini kosmetyki zajmują mniej miejsca, które i tak jest dość mocno ograniczone w bagażu podręcznym.
Poniżej znajdziecie podstawowe zasady przewozu kosmetyków w bagażu podręcznym oraz przykładową kosmetyczkę spakowaną na kilkudniowy wyjazd. Zaznaczam, jestem kobietą, nie obędzie się wyłącznie na paście i szczoteczce do zębów ;) do normalnego funkcjonowania potrzebuję znacznie więcej. 

1. Kosmetyki powinny być spakowane do przeźroczystej kosmetyczki. 
Wszystkie kosmetyki, które przewozimy w bagażu podręcznym przed kontrolą bezpieczeństwa powinny być spakowane w przeźroczystą kosmetyczkę, lub torebkę na suwak o maksymalnej pojemności 1l. Osobiście, ze wszystkimi kosmetykami, zarówno kolorowymi do makijażu jak i pielęgnacyjnymi staram się zmieścić w moją ulubioną kosmetyczkę do samolotu z Sephory. Kosmetyczka jest bardzo solidna, zamek się nie psuje jak to miało miejsce z innymi, a co najważniejsze nie budzi podejrzeń podczas kontroli bezpieczeństwa. Jest to szczególnie istotne, kiedy do odlotu samolotu zostało niewiele czasu, a celniczy mają zastrzeżenia do naszej kosmetyczki...
2. Wszystkie kosmetyki o płynnej konsystencji nie mogą być przewożone w opakowaniach powyżej 100ml.
Tej zasady pracownicy kontroli bezpieczeństwa na lotniskach trzymają się bardzo rygorystycznie. Wszystkie kosmetyki w opakowaniach o większych pojemnościach wyrzucane są do kosza na śmieci. Nawet, jeśli opakowanie nie jest pełne, a kosmetyku jest mniej niż 100ml zostanie on zutylizowany. Warto o tym pomyśleć przy pakowaniu kosmetyczki, bo chyba nikt z nas nie chciałby rozstać się z ulubionym płynem micelarnym czy balsamem.
Do kosmetyków płynnych zaliczamy nie tylko toniki czy perfumy, ale również wspomniane wcześniej balsamy, szampony, podkłady oraz wszystkie kosmetyki w spray'u: pianki do golenia, dezodoranty, lakiery do włosów.
I. Mini kosmetyki
Na rynku spotkać można firmy, które oferują w swojej ofercie mini kosmetyki. Pełen wybór kosmetyków znajdziemy na przykład w Rossmanie, który ma wydzieloną specjalne miejsce na mini kosmetyki. Pasty do zębów, balsamy, szampony, odżywki, pianki do golenia, a nawet mini żele antybakteryjne do rąk. Mini kosmetyki posiada w ofercie również firma Yves Rocher, z moimi ulubionymi balsamami i żelami pod prysznic, zabieram je ze sobą na każdą wycieczkę :) Miniaturki są oryginalnie zapakowane w szczelne opakowania, dlatego mamy pewność, że nic się nam nie wyleje. Mini kosmetyki mają jeszcze jedną zaletę, są mniejsze, zajmują mniej miejsca w naszym i tak małym bagażu podręcznym oraz lżejsze od pełnowymiarowych kosmetyków. Szybciej je zużyjemy i nie będziemy musieli ich niepotrzebnie nosić. Jest to szczególnie przydatne w wyjazdach objazdowych, kiedy z naszym bagażem podręcznym przemieszczamy się z miejsca w miejsce, dźwigając wszystko na plecach.


Osobne posty o:

II. Próbki
Próbki kosmetyków z gazet czy drogerii są idealne na krótkie wyjazdy, w jedno miejsce. Ich zawartość zazwyczaj starcza na 2-3 aplikacje, jednak po otwarciu nie mamy możliwości ponownego ich przewiezienia, ponieważ grozi to wylaniem się kosmetyku. Saszetki z próbkami zajmują zdecydowanie najmniej miejsca w bagażu, szybko się zużywają i równie szybko możemy je wyrzucić. O próbkach pamiętam zawsze, zbieram je w specjalnej kosmetyczce, do której zaglądam przed przygotowaniami do wyjazdu, żeby nie zapomnieć, gdzie je schowałam. Staram się jednak kolekcjonować już "wypróbowane" próbki, tak, aby na wyjeździe nie testować nowych kosmetyków. Moja skóra nie jest zbyt wrażliwa, ale osoby skłonne do uczuleń szczególnie powinny przestrzegać tej zasady, nie ma nic gorszego niż uczulenie na wyjeździe!
III. Pojemniki na kosmetyki
Kiedy nie chcemy kupować mini kosmetyków, ani zbierać próbek, możemy wyposażyć się specjalne małe pojemniki, w które będziemy mogli przelać nasze ulubione kosmetyki. Pojemniczki można kupić w drogeriach, warto jednak zwrócić uwagę, aby były one dobrej jakości. Polecam pojemniczki Sephora, aby mieć pewność, że podczas podróży nic się nie wyleje w kosmetyczce.


Pakując kosmetyczkę na kilka dni zabieram ze sobą:
  • krem do twarz
  • płyn do demakijażu
  • szampon
  • odżywka do włosów
  • antyperspirant
  • balsam do ciała
  • żel pod prysznic
  • mydełko
  • pasta do zębów
  • fluid
  • waciki do demakijażu
  • waciki do uszu
  • bronzer
  • tusz to rzęs
  • Carmex do ust
  • róż


4 komentarze:

  1. Zdarzało mi się zabierać kolorowa kosmetyczkę do bagażu podręcznego i nie było problemu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od celnika :) trafi się taki, któremu będzie to przeszkadzało, będzie stosował się do regulaminu i trzeba będzie kombinować. Nie jednokrotnie spotykałam się z sytuacją, kiedy oczekujący w kolejce do kontroli na gwałt szukali przeźroczystych torebek, bo luzem też nie może być, a wyrzucić szkoda...

      Usuń
  2. Te mini kosmetyki są świetną alternatywą ! Na krótkie wyjazdy sprawdzają się świetnie .
    Zawsze mam problem z tym co mi się przyda a co nie ( i oczywiście zazwyczaj biorę więcej rzeczy a niektórych nawet nie użyję :D ) .

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. I to spokojnie starcza na dwa tygodnie, moim zdaniem wcale nie ma co brać więcej

    OdpowiedzUsuń