24 września 2013

Najedź się w Neapolu, 12-14.09.2013, oblotówka Bella Italia cz. 3/3


Neapol mimo, że jest miastem bardzo bogatym historycznie, w ostatnich latach został skreślony z listy miejsc chętnie odwiedzanych przez turystów. Być może za sprawą niepochlebnej opinii na temat bezpieczeństwa, czy też problemów wynikających z wpływów mafii, na ulicach miasta można spotkać niewielu turytów. Szkoda, bo Neapol ma coś wyjątkowego do zaoferowania, najpyszniejsze jedzenie w całych Włoszech! i to w cenach, które zdecydowanie zaskoczą każdego turystę. To właśnie z Neapolu wywodzi się najlepsza włoska pizza na cienkim cieście napolitana zwana potocznie margeritta, pomidorowy sos napoli, czy najszlachetniejsza mozarella di Bufala. Naszą ulubioną trattorią w Neapolu była knajpka polecona przez właściciela hotelu, w którym się zatrzymaliśmy, mieszcząca się w pobliżu Dworca Głównego niewielka La Brace przy Via Siluio Spauenia oferująca domowe makarony, pizze i wino, a wszystko w nieprawdopodobnych cenach. Przykładowo za kolację składającą się z 2 makaronów, pizzy, butelki wina oraz piwa zapłaciliśmy... 25euro! Tyle co we Florencji czy Rzymie musielibyśmy zapłacić za jedną osobę. Nawet w jendej z najpopularniejszych pizzerii da Michelie przy Via Cesare Sersale 1/3 rozsławionej dzięki Julii Roberts, najpyszniejsza margerrita kosztuje zaledwie 4,00euro. Miejsce to jest niepowtarzalne również z innych względów, niezależnie od pory dnia, wszystkie stoliki są zajęte, a przed wejściem kłębią się zarówno mieszkańcy, jak i turyści chcący wejść do środka. Jeden z kelnerów rozdaje karteczki z numerem "rezerwacji", po czym wywołuje kolejne numerki, kiedy zwolni się odpowiedni stolik. Wystrój jest mocno barowy, do wyboru mamy jedynie 2 rodzaje pizzy, a napoje podawane są w plastikowych kubeczkach, ale uwierzcie, dla tego smaku warto!  

Lotnisko w Neapolu położone jest blisko miasta, dojazd aerobusem zajmuje niecałe 30min i kosztuje 4,00 euro. Samo miasto podzielić można na 3 główne części - dzielnicę SpaccaNapoli, starą część Neapolu, Vomero, tą bogatszą i spokojniejszą okolicą oraz Promenada Caracciolo, gdzie spotkać można najwięcej turystów.



Naszą wycieczkę po Neapolu zaczęliśmy od jego serca, dzielnicy SpaccaNapoli podzielonej główną ulicą Corso Umbertto. Jest to gwarna część miasta, w której spotkać można małe sklepiki i wąskie uliczki, dzieciaki grające w piłkę na ulicy oraz rdzennych biedniejszych mieszkańców Neapolu. Oprócz zabytków takich jak kościół Santa Maria la Nova czy Katedra św. Januarego największe wrażenie robi street art. Pranie rozwieszone między oknami, zniszczone samochody, kapliczki tworzą niepowtarzalny klimat tego miejsca. Wszystko dopełniają znajdujące się gdzieniegdzie góry śmieci mające bezpośredni związek z mafią odpowiedzialną za ich utylizację, czy bardzo wymowne graffiti przedstawiające anioła spoglądającego na pistolet z czerwoną plamą krwi przy lufie. Bardzo ważnym dla każdego neapolitańczyka miejscem jest ołtarzyk Maradony, piłkarza z Argentyny, który kilkakrotnie wyniósł tutejszą drużynę piłki nożnej na wyżyny, zdobywając m.in puchar UEFA. Mimo, że od tego czasu minęło ponad 20lat Diego Maradona w dalszym ciągu traktowany jest w Neapolu jak bohater, a oprócz ołtarzyka przy placu Nilo, wielu fanów ma swoje własne miejsca w domach i sklepach, przeznaczone czci Maradony. Jedną z misji specjalnych mojego Męża było zrobienie sobie zdjęcie pod ołtarzykiem w koszulce Maradony, w której zresztą później chodził po mieście. Oboje byliśmy zaskoczeni pozytywnymi reakcjami mieszkańców na błękitno-białą koszulkę z numerem 10. 



Kolejnym miejscem, które postanowiliśmy odwiedzić była wznosząca się na wzgórzu dzielnica Vomero, gdzie znajduje się zamek Sant'Elmo i skąd rozpościera się piękny widok na całe miasto oraz zatokę. Pod zamek można wjechać komunikacją miejską, jednak mieliśmy problem ze znalezieniem Funiculare, dlatego też zdecydowaliśmy się na spacer... Mniej więcej w połowie drogi pożałowałam tej decyzji. Nie wiem czy kiedykolwiek pokonałam na raz aż tyle schodów! Niejeden trening interwałowy jest przyjemnością w porównaniu do wydawałoby się lekkiego podejściu na niewielką górkę. Wejście na zamek kosztuje 10,00euro, my zadowoliliśmy się widokami. Dzielnica Vomero to zupełne przeciwieństwo SpaccaNapoli: spokojne, czyste, zadbane. Mimo wszystko, to chyba SpaccaNapoli bardziej odpowiada mojemu wizerunkowi Neapolu :) W drogę powrotną udaliśmy się już Funiculare i za 1,30 euro w niecałe 5min byliśmy już na dole. Ruszyliśmy ku trzeciej odsłonie Neapolu, wzdłuż promenady Caracciolo. Neapol nie ma typowej plaży, zamiast pisku na całej długości znajdują się skałki, na których opalają się miejscowi. Przespacerowaliśmy się promenadą dochodzą do zamku Castel Nuovo i usiedliśmy w jednym z niewielkich barów podziwiając zatokę neapolitańską i Wezuwiusza w tle.



OPCJA POMPEJE i SORRENTO
Jeden dzień na samym Neapol zupełnie wystarczy, mając do dyspozycji więcej czasu warto
zrobić wycieczkę poza miasto i odwiedzić pobliskie Pompeje oraz Sorrento. Z dworca do obu miejsc można dojechać podmiejską kolejką Circumvesu- viana.

Koszt biletów:
Neapol - Pompeje 2,90euro
Pompeje - Sorrento 2,20euro
Sorrento - Neapol 4,10euro

Pompeje to starożytne miasteczko, zniszczone w 79 roku n.e. przez erupcję wulkanu Wezuwiusz, pokrywając całe miasto oraz mieszkańców lawą i konserwując je pod 5-cio metrową warstwą wulkanicznego popiołu. Dopiero w XVI w. natrafiono na pozostałości po Pompejach i zaczęto je systematycznie wydobywać. W chwili obecnej, jeszcze nie wszystko jest na powierzchni ziemi, prace archeologiczne wciąż trwają, ale zwiedzać już można imponujące miasto-muzeum, które należy do najstarszych muzeów na świecie. Park czynny jest codziennie od godz. 8.30 do 19.30, a w sezonie zimowym do 17.30, wejście kosztuje 11,00 euro. Jeżeli chcemy uniknąć tłumów turystów przybywających do Pompei dobrze jest zacząć zwiedzanie od samego rana. Na zwiedzanie należy przeznaczyć od 2h do pół dnia.




Z Pompei tą samą kolejką możemy pojechać do końcowej stacji Sorrento, cieszącej się dużą popularnością wśród turytów głównie dzięki pięknym widokom. Mimo, iż jest to miejscowość typowo wypoczynkowa, jeżeli liczymy na znane nam piaszczyste plaże i tym razem możemy się rozczarować Miasto bowiem położone jest na klifach, na wprost Wezuwiusza, co tylko nadaje mu indywidualnego obrazu i jest atrakcją wśród odwiedzających je osób. Uwaga, jak na typowy kurort przystało ceny tu są znacznie wyższe niż w Neapolu.



1 komentarz:

  1. Mmmm pizza :-). Dla tej włoskiej można zgrzeszyć, choć zaraz przypomina mi się scena z przymierzalni w "Jedz, módl się, kochaj" :D

    OdpowiedzUsuń