17 października 2013

Sandefjord 12.10.2013


















































4 komentarze:

  1. 12 października trafiła się nam przepiekna pogoda, mega udany wyjazd, ....... no i chyba na przystani byliśmy świadkami Waszego wypasionego śniadania :-)
    Poczytuje Twojego bloga i patrz ... jaki ten świat mały !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha faktycznie, na przystani mieliśmy wypasione śniadanie, tzw polish bufet ;))) a wyjazd był bardzo udany, ciesze się, że Wasz również :)

      Usuń
  2. Super zdjęcia! Uwielbiam skandynawski minimalizm i funkcjonalność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszka, ja również! Mogłabym mieć taki mały, biały domek, gdzieś w Skandynawii...

      Usuń