15 lutego 2015

Pokoik Małego Podróżnika

Kiedy nie podróżujemy wcale nie próżnujemy, intensywnie przygotowujemy się na Wielki Dzień i pojawienie się Bąbla na świecie :) imię już wybrane, pokoik gotowy i my chyba również ;)

mam nadzieję, że uda się zaszczepić w Bąblu pasję do podróżowania i już niedługo będziemy mogli spakować torbę inną niż na porodówkę, i ruszymy przed siebie :)

BTW - czy wiecie, że spakowanie torby do szpitala na zaledwie 3dni to nie taka prosta sprawa.. byłam przekonana, że ja, która nie mam problemu ze spakowaniem się na tygodniowy wyjazd w bagaż podręczny nie będę miała z tym najmniejszego problemu.. oj, jak bardzo byłam w błędzie ;)















Zdjęcie z proporczykami było wykonane na sesji brzuszkowej, za którą serdecznie dziękuje Fotograficznemu Zakładowi! Dziewczyny, jesteście najlepsze :))




17 komentarzy:

  1. Mały Mi-kołaj ma cudowny pokój. cały świat w zasięgu wzroku, bosko!
    wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha faktycznie, Mały Mi-kołaj! ;) nie zauważyłam tego wcześniej :) dziękuje :*

      Usuń
  2. Śliczny pokoik dla małego podróżnika :) Co do torby do szpitala, gdy my przyjechaliśmy ze swoją położna spytała mnie czy się wybieram na dwutygodniowe wczasy do Egiptu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślałam, że na porodówkę wystarczą dwie koszule nocne, ręcznik i zestaw mini kosmetyków, których używam w podróży ;) ale jak zaczęłam gromadzić wszystkie "niezbędne" rzeczy to okazało się, że nie będzie tak łatwo heh uspokoiłam się dopiero kiedy w materiałach ze szkoły rodzenia przeczytałam "nie przejmuj się wymiarami torby".. no i w efekcie będą dwie, dla mnie i dla dziecka ;)

      Usuń
  3. Przepiękny pokój! Trochę zazdroszczę Mikołajowi, że zostanie zarażony podróżowaniem tak wcześnie - mnie dopiero ta "choroba" dotknęła na dobre kilka lat temu ;). Buziaki dla M&M+M :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, że takie małe dziecko da się zarazić i nie będziemy musieli czekać do wieku szkolnego, albo i dłużej, jak będzie mógł sam zostać w domu a my będziemy mogli ruszyć na podbój Ameryki Południowej czy innego zacnego miejsca ;) jeżeli nie pomoże pokoik z mapami i samolotami, czytanie książek podróżniczych to jest jeszcze szansa, że miłość do podróżowania wyssie z mlekiem matki ;)

      Usuń
  4. No pięknie, Mały Podróżnik trafia od razu do raju :-). Fajnie, że nadajesz, niech tak zostanie ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Nowy Lokator podejdzie do pokoiku (i podróżowania) równie entuzjastycznie :) dzięki! :)

      Usuń
  5. Piękny pokoik i cudne książki już kupione ;) Ale najlepsze zdjęcie - to Ty z girlandą - pięknie wyglądasz! Pozdrawia przyszła mama w 41 tc ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :) zdjęcie z girlandą (jak i samą girlandę) również bardzo lubię ;) pozdrawiam, przyszła mama w 33tc ;) PS. i ogromnie zazdroszczę Twojego 41 tc :P już się nie mogę doczekać kiedy to będzie!

      Usuń
  6. Wspaniały pokój, wspaniały miś, wspaniała sesja i wspaniały globus :))
    To już zaraz, hurra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że pokoik się podoba :) Do wielkiego finishu już bliżej niż dalej, chociaż nie skłamię, jeżeli powiem, że chciałabym żeby było już PO ;)

      Usuń
  7. Martusiu, przyznaję już dawno nie było mnie tutaj...i nie wiedziałam! Gratuluję Wam! wspaniałe wieści:) I pokoik jest urządzony prześlicznie. Jestem pewna, że Mikołajowi będzie się spało w nim cudownie. A ta mapa na ścianie-rewelacyjnie wyszło. Trzymam kciuki za Ciebie i Mikołaja :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny pokoik, wspaniałe zdjęcia i świetny blog!
    Pozdrawiam i życzę zdrówka dla Rodziców i przyszłego Małego Globtrotera :)!
    J.

    OdpowiedzUsuń
  9. Młoda i szczęśliwa mama - jakiż to piękny widok :) Maleństwu trzeba już od maleńkości przekazywać zdrowego bakcyla :) Pozdrowienia dla szczęśliwej Mamy i Dzidziusia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej :)
    Pamiętam jak czytałam ten wpis i wzdychałam nad pokojem dla maluszka, a teraz sama jestem w ciąży (19 t), chyba również z chłopcem :) Zastanawiam się gdzie kupiłaś łóżeczko, przewijak i te pojemniczki z fredzelkiem? ;)
    Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia dla Malucha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej! Przede wszystkim - GRATULACJE :D a co do Twojego pytania to łóżeczko dostaliśmy używane od kuzyna, niestety nie wiem jakiej jest firmy, przewijak to taki najzwyklejszy kremowy z allegro (a na nim tetrowa pieluszka), natomiast pojemniki są z Ikei :)

      Usuń