22 marca 2016

Ciao Miki! czyli pierwszy raz Mikołajka we Włoszech i nasze ulubione miejsca w Bergamo - 22.09.2015

Po pierwszym razie za granicą Mikołajka przyszedł czas na nieco dalszy wypad no i na pierwszy lot :) Wybór kierunku nie był trudny.. stare, dobre Bergamo. Idealne na rozpoczęcie przygody z city breakiem :) Krótki lot, codzienne niedrogie połączenie, bezpośrednio z lotniska Chopin'a w Warszawie, a do tego samo miejsce wydaje się być idealne na wypad z półrocznym dzieckiem - niewielkie, spokojne, dobrze nam znane.
 
 

O samym locie z dzieckiem będę jeszcze pisać :) na razie skupmy się na Bergamo..
Do Bergamo zaglądamy często, mamy tu swoje ulubione miejsca, poza rezerwacją noclegu nie potrzebujemy żadnego wcześniejszego przygotowania. Myślałam, że Bergamo nie może mnie już zaskoczyć. Moje Bergamo, któremu oddałam serce dawno temu.. Tym razem spojrzałam na nie z zupełnie innej perspektywy, a rzeczy, które do tej pory zachwycały zaczęły działać na nerwy. O czym mowa? głównie o mentalności i sposobie bycia Włochów. Ja - Matka - jak lwica będę bronić spokojnego snu mojego dziecka.. sorry, we Włoszech się nie da ;) Włosi są głośni, Włosi są żywiołowi i niestety, bardzo dużo palą, nawet przy tak małym dziecku!
 
 
 
 
Co się w Bergamo nie zmieniło? Widoki i jedzenie! dla tych dwóch rzeczy z pewnością jeszcze nie raz tam zawitamy :) a ja, po pół roku od tamtego wyjazdu, znowu zaczęłam tęsknić za panoramą ze wzgórza San Vigilio.
 
Przedstawiam Wam listę naszych ulubionych miejsc w Bergamo, do któych wracamy za każdym razem.
 
Caffé del Tasso znajdująca się na Piazza Vecchia, najstarsza kawiarnia w Bergamo, otwarta wcześnie rano, kiedy inne kawiarnie są jeszcze pozamykane. Nasze pierwsze kroki po dotarciu do Upper Town kierujemy właśnie tam, na łyk stawiającego na nogi espresso czy też najpyszniejszej czekolady jaką miałam okazję pić! Obowiązkowo w towarzystwie crossant'a.
 

 
 
Bazylika Santa Maria Maggiore, również przy Piazza Vecchia. Jedno z niewielu miejsc w Bergamo, gdzie udało się nam znaleźć trochę wytchnienia od ulicznego zgiełku. Mikołajek mógł spokojnie dokończyć drzemkę, a my podziwiać piękne wnętrze bazyliki, na co do tej pory nie mieliśmy czasu.
 

 
 
Wzgórze San Vigilio, na które najłatwiej (szczególnie z wózkiem) dostać się Funicolare, bilet na kolejkę w ramach biletu jednorazowego lub całodobowego. Na górze znajdują się park oraz ruiny zamku, jednak największą atrakcją jest rozpościerający się widok na całe górne miasto oraz Alpy.
 



 
 
 
 
Restauracji Da Franco (Alta via Colleoni, 8) to nasze ulubione miejsce na wczesny obiad, wczesny ponieważ lokal czynny jest w godzinach 12.00 - 14.30 a potem dopiero od 19.00. Warto o tym pamiętać planując dzień w Bergamo, zresztą większość lokali zamnięta jest w porze sjesty. W Da Franco oferują duży wybór pizzy oraz makaronów. Specjalnością lokalu jest casoncelli alla Bergamasca fatti in casa, czyli regionalne bergamskie ravioli z serem Grana Padano okraszone masłem z bekonem i szałwią. Mniam! Ceny za porcję makaronu 8.00€-12.00€.
 




 
 
Wzgórze Św. Eufemii, kolejne wzgórze, niższe, ale dostać się na nie można jedynie schodami, warto o tym pamiętać przy spacerowaniu z dzieckiem. Nosidełko okazało się niezastąpione ;) Na wzgórzu znajduje się zamek La Rocca oraz park z pamiątkami z I wojny światowej. Jednak, jak w przypadku wzgórze San Vigilio największą atrakcją są widoki.
 




 
 
Restauracja Il Circolino (19 Vicolo Sant'Agata) to miejsce, do którego zaprowadzili nas miejscowi znajomi. Prawdziwa włoska kuchnia dla miejscowych, rzadko kiedy można trafić tam na turystów. Miejsce do tego stopnia nieturystyczne, że pani za barem kompletnie nie rozumie angielskiego.. nawet wydawałoby się tak powszechne zapytanie o możliwość płacenia kartą kredytową było poza jej zasięgiem. Nie mniej, obsługa bardzo uprzejma i rzetelna. Klimat panujący w lokalu również bardzo włoski.. niby kuchnię otwierają o 19.00 ale to baaaaardzo umowna godzina ;) wcześniej można wpaść na kieliszek (butelkę) wina. Moim zdaniem najlepsza pizza w mieście, a Il Circolino to zdecydowanie nasz numer 1 miejsc w Bergamo.
 


 
 
 
 
Wskazówki odnośnie podróżowania po Bergamo z małym dzieckiem
- autobusy poruszające się po Bergamo są niskopodłogowe i mają wydzielone miejsce na wózek, jednak musimy się liczyć z
tym, że pasażerowie nie zawsze chętnie ustępują miejsce
- toaleta z przewijakiem (z pewnością nie jedyna, jednak ta którą my znaleźliśmy :)) znajduje się w pobliżu cytadeli
(Piazza Cittadella, 10), tuż przy wyjściu z Citta Alta od strony Funicullare na wzgórze San Vigilio
- do większości miejsc bez problemu dostaniemy się z wózkiem, mimo to schody są nieuniknione. Nosidło lub chusta jest bardzo dobrym rozwiązaniem na poruszanie się po starym mieście

6 komentarzy:

  1. Bergamo i Wasza trójka - cudowne połączenie :) :). Świetnie, że podróżujecie i piszesz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że i podróży, i pisania bedzie więcej ;)

      Usuń
  2. Fajnie, że udało Wam się wybrać z Mikołajem :) Nam się w Bergamo bardzo spodobało, na razie byliśmy tylko raz z małym podróżnikiem w brzuszku. Ale pewnie zawitamy tam ponownie. Dobrze, że podałaś namiary na restauracje, bo my w Bergamo jakimś dziwnym trafem nie mogliśmy trafić na coś prostego, domowego i zachwycającego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musicie wrócić we troje i sprawdzic te miejsca ;) mniam!

      Usuń
  3. Fajnie, że piszesz o podróżowaniu z takim małym dzieciaczkiem - mój jeszcze siedzi w brzuszku ;) Widzę po zdjęciach że pojechaliście z wózkiem 3w1 w wersji z gondolą - jak się sprawdzała w transporcie samolotem i w samej jeździe po mieście?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej :) na początek gondola jest bardzo fajna bo w razie czego może zastąpić łóżeczko. A do samolotu też ok, można zostawić już przy odprawie na lotnisku (z dzieckiem i wózkiem nawet jak masz odprawę internetową to trzeba podejść do do odprawy na lotnisku).. ale można też wziąć wózek ze sobą i oddać przed samolotem. W tym wypadku problem jest kiedy wózek duży a trzeba nosić po tych schodach na chopinie do autobusiku (maaasakra). Teraz byliśmy z wózkiem 3w1 ze spacerowka, problemy podobne, ale w sumie to żadne problemy :) na mieście.. pewnie jakaś terenowka sprawdzilaby się lepiej, ale nie było źle :) chociaż nosidlo dodatkowo moim zdaniem obowiązkowo

      Usuń