13 lipca 2016

Centrum Nauki Kopernik z maluchem i pierwsze prawdziwe spotkanie z nauką

Co robić z dzieckiem w Warszawie...? z małym dzieckiem.. z dzieckiem, którego wszędzie pełno, z dzieckiem, które nie wysiedzi zbyt długo w jednym miejscu, z dzieckiem, które jest ciekawe wszystkiego dookoła.

O ile w ładny dzień nie mamy problemu, bo zwiedzamy warszawskie parki i place zabaw (piaskownica rulez!) to w mniej pogodny dzień zaczynają się schody. Przeważnie ratujemy się kawiarniami dla dzieci, które posiadają specjalnie przystosowane i bezpieczne miejsce do zabawy, mają inne zabawki niż te, które są w domu (potrafią zając na kilka dobrych minut), ale co ważniejsze maluchy są tam mile widziane. 

Mając do wykorzystania niespodziewany urlop i niesprzyjającą aurę za oknem zastanawiałam się, dokąd jeszcze mogę wybrać się z 15 miesięcznym dzieckiem, bez szkody dla nikogo ;) 

Może Centrum Nauki Kopernik? Byliśmy ze znajomymi, wciągnęło nas bardzo, wszystkim się podobało, a z tego co pamiętałam wszędzie było mnóstwo dzieci.. Nie dziwie się, tyle ciekawych wydarzeń, laboratoria i warsztaty, sama z przyjemnością wzięłabym w nich udział! Pytanie, czy miejsce spodoba się takiemu maluchowi? 

Poszliśmy... 
...i z pewnością wrócimy. Tym razem po bilet roczny :)