25 czerwca 2017

Taormina zwana "perłą Sycylii"

Taormina leży na południe od Katanii, położona na wzgórzach skąd rozpościera się wspaniały widok. Nazywana jest "perłą Sycylii", a w przewodniku, który mieliśmy poświęcono jej znacznie więcej uwagi niż Katanii. Czy słusznie?



DOJAZD Z KATANII
Z Katanii do Taorminy najlepiej dostać się busem odjeżdżającym z dworca znajdującego się nieopodal dworca głównego. Dokładną lokalizację znajdziecie poniżej, ponieważ my trochę się naszukaliśmy tego niepozornego miejsca, z betonowym ogrodzeniem. Trochę wygląda jak parking autobusowy, bo faktycznie parking również się tam znajduje i jest lepiej widoczny od samego dworca.. na których niewiele stoi busów, jest tylko wiata i rozkład jazdy. Nie mniej tu przynajmniej znajduje się konkretny rozkład i wiadomo, na którym dokładnie stanowisku należy spodziewać się właściwego autobusu ;)





Bus z Katanii do Taorminy jedzie ok 1,5h, ale może nawet do 2,5h! o czym przekonaliśmy się korzystając z trasy zahaczającej o każdą możliwą miejscowość i jadącą wzdłuż wybrzeża. Widoki po drodze co prawda były piękne, ale jadąc z dwulatkiem im mniej czasu spędzamy w zamkniętej przestrzeni tym lepiej dla naszej kondycji.. oj czasem trzeba się nagimnastykować, żeby zająć malucha. W drogę powrotną jechaliśmy autostradą i czas przejazdu był prawie o połowę krótszy. Bilet w dwie strony kosztuje 8€/os., za Mikołaja nic nie płaciliśmy. Bus zatrzymuje się w pobliżu starego miasta Taorminy co jest ogromnym plusem i wynagradza nawet 2,5h podróży z prostego powodu...

Do Taorminy dostać się można również pociągiem, jedzie zawsze tyle samo, 1h20min, w komfortowych warunkach, jednak stacja kolejowa w Taorminie znajduje się u podnóża wzgórza, na którym leży stara część miasta. Z relacji innych dystans ten jest do pokonania w godzinę żwawego marszu. Nie sprawdzaliśmy na własnych nogach, ale jadąc busem był to znaczący kawałek pod górę! 
 








ZWIEDZANIE

Miasto nie jest duże, idealne na jednodniowy wypad z Katanii. Mimo to nie poznaliśmy jego wszelkich zakamarków. I tym razem pogoda spłatała nam figla. Odwiedziliśmy to co chyba najważniejsze w Taorminie Teatro Greco-Romano - starożytny amfiteatr wykuty w kamieniu skąd podziwiać można widok na miasto, wybrzeże oraz przy dobrej (lepszej niż my trafiliśmy) pogodzie również Etnę.
Wejście do teatru: 10€.










Taormina to nie tylko teatr grecki, ale także urocze uliczki pełne zieleni, a przede wszystkim główna Corso Umberto, przy której mieści się wiele restauracji i butików, katedra przy piazza Santa Catarina, ciekawy dzieciniec Palazzo Corvaja, czy ogrody miejskie z egzotycznymi gatunkami roślin.











Czy Taormina zasługuje na miano "perły Sycylii"? Przy Katanii czy Palermo z pewnością zyskuje na elegancji. Wytworna i zadbana może być muzą dla artystów. Strasznie żałuje, że pogoda nie sprzyjała nam na bliższym poznaniu oraz, że zabrakło chwili na delektowanie się atmosferę panującą w tym miejscu.

2 komentarze:

  1. Ta soczysta zieleń w połączeniu z zabytkami starożytnej architektury, coś pięknego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie bez kozery Taormina jest uważana za najpiękniejsze miasto Sycylii ;)

      Usuń